Wielu osobom wydaje się, że pozycjonowanie to jakaś jedna wielka tajemnica, wiedza zamknięta tylko dla wybranych i szereg magicznych sztuczek. Coś w tym oczywiście jest – jednak nie przesadzajmy ponieważ wszystkiego można się nauczyć, opanować. Jednak wymaga to czasu, poświęcenia, silnej woli oraz dobrego źródła informacji, trenera. No właśnie jak to wszystko ogarnąć ? Można korzystać z książek, darmowych kursów, wideo tutoriali itp. Należy jednak pamiętać, że pozycjonowanie nie jest procesem „stałym” i ciągle pojawiają się nowe metody, tricki (bardziej lub mniej etyczne), zmiany itp., co spowodowane jest pomysłowością ludzką oraz zmianami w algorytmach wyszukiwania Google (i innych wyszukiwarek, skupmy się jednak na niej, bo jak wiadomo reszta specjalnie się nie liczy). Niestety w sieci nie zawsze znajdziemy aktualne rozwiązania, wskazówki i metody lub natrafimy na takie, które mogą doprowadzić nas bo… bana
Przejdźmy więc do sedna sprawy – jeśli zajmujesz się pozycjonowaniem, znasz się na tym lub opanowałeś podstawy…nie czytaj dalej ! Jeśli natomiast chcesz nauczyć się „robić to sam”, masz zapał, chęci do pracy i rozwoju – zapraszam dalej.
Nikt się tego nie spodziewał, a jednak… uwielbiany, podziwiany i zaskakujący bohater w końcu poczuł smak porażki. Turbo Dymo Men spróbował swoich sił w Internecie, aby po zawstydzeniu rynku telewizyjnego zawstydzić największe medium komunikacyjne XXI wieku – Internet. Niestety przy tak ogromnym spektrum odbiorców, rozwoju i złożoności trzeba być specjalistą… ekspertem w dziedzinie biznesu Internetowego – E-Biznesu… Turbo co prawda radził sobie w sieci znakomicie, ale w końcu musiało dojść do walki wieczoru, która przysporzyła kibiciom i… serwerom na całym świecie więcej emocji niż walka Adamka z Gołotą !
W końcu wziąłem się za napisanie relacji ze szkolenia tajemnice ebiznesu Pawła Krzyworączki, na które jak wspominałem zostałem zaproszony. Szkolenie to odbyło się w dniach 12 i 13 września w Warszawie. Nie będę więc przedłużał tego krótkiego wstępu – zapraszam do lektury.
Od jakiegoś czasu Kilku znajomych ostro prowadzi ze mną dyskusję na temat pozycjonowania stron. Jednak o pozycjonowanie i obecne techniki pytają też ludzie mi nieznani czy informatycy, którzy na co dzień zajmują się inną branżą. Nie jest możliwe żebym każdej z takich osób wytłumaczył w szybki sposób czym jest pozycjonowanie i jak się to robi. Dlatego polecam takim osobom różne fora, blogi, książki, kursy, darmowe i płatne e-booki, ale też często rzucam hasłami typu treść, optymalizacja, katalogowanie, linkowanie, zaplecze itp. Zainteresowany wtedy zna pewien szkielet całego procesu pozycjonerskiego i może sobie spokojnie na temat każdego z elementów takiego układu szukać informacji w sieci i nie tylko. Postanowiłem więc tutaj rzucić najważniejszymi hasłami, aby stworzyć zarys pozycjonowania stron w Internecie. Myślę, że komuś się to przyda, a ja w razie konieczności będę mógł daną osobę odesłać do tego wpisu, a nie każdemu z osobna taki spis przekazywać czy to ustnie czy pisemnie i tłumaczyć wybrane elementy. Do każdego z haseł postaram się dorzucić kilka mądrych słów chociaż zaznaczam na początku, że nie należy tego tekstu traktować jako kompendium wiedzy. Nie mniej poświęciłem temu oto wpisowi sporo czasu o czym jeszcze wspomnę.
Niedawno „popełniłem” tutaj pewien tekst na temat działalności Pawła Krzyworączki w Internetowym biznesie oraz jego postawy do „wszelkich zainteresowanych”, że tak to ujmę. Tekst ten w żaden sposób nie został stworzony po to, aby Pawłowi czy też komukolwiek jak się to mówi słodzić czy też „po cichutku” wzajemnie się wymieniać komplementami i tworzyć tzw. „kółko wzajemnej adoracji”.
Kilka lat temu kupiłem sobie książkę wydawnictwa helion związana z pozycjonowaniem stron Internetowych. Tak jakoś wyszło, że książka ta nie przypadła mi do gustu. Jednak nie dlatego, że była to słaba pozycja – powodem było raczej moje większe zamiłowanie do programowania niż do „tego typu rzeczy”. I tak postanowiłem, że książkę po prostu sprzedam. A jak sprzedać no to gdzie ? Oczywiście przez Internet i wybór co raczej nikogo nie zdziwi padł na allegro. I tak doszło do tego, że książkę zakupił niejaki Paweł Krzyworączka…