<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bartek Medoń - blog &#187; Życie codzienne</title>
	<atom:link href="http://www.blog.bmedon.net/index.php/kategoria/zycie-codzienne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.bmedon.net</link>
	<description>Blog Bartka Medonia dotyczący informatyki, ale nie tylko...</description>
	<lastBuildDate>Tue, 20 Jul 2010 18:29:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Gdzie się podziała ludzka inteligencja ?</title>
		<link>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/gdzie-sie-podziala-ludzka-inteligencja/</link>
		<comments>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/gdzie-sie-podziala-ludzka-inteligencja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Nov 2009 18:59:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Medoń</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie codzienne]]></category>
		<category><![CDATA[ambicja]]></category>
		<category><![CDATA[demotywatory]]></category>
		<category><![CDATA[inteligencja]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.bmedon.net/?p=277</guid>
		<description><![CDATA[Spędzając sporo godzin przed komputerem czasem trzeba odpocząć. Najlepiej oczywiście zrobić to na przykład na powietrzu, pogadać z kimś przyjemnie oko w oko, zająć się jakimś sportem czy po prostu sobie pospacerować. Można też się zrelaksować pozostając nadal przed ekranem. Co kilka dni w ramach luzu wchodzę sobie na serwis demotywatory.pl aby pooglądać zdjęcia. Wiele [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spędzając sporo godzin przed komputerem czasem trzeba odpocząć. Najlepiej oczywiście zrobić to na przykład na powietrzu, pogadać z kimś przyjemnie oko w oko, zająć się jakimś sportem czy po prostu sobie pospacerować. Można też się zrelaksować pozostając nadal przed ekranem. Co kilka dni w ramach luzu wchodzę sobie na serwis demotywatory.pl aby pooglądać zdjęcia. Wiele osób traktuje demotywatory jako &#8222;stronę ze śmiesznymi zdjęciami&#8221; nie bardzo chyba rozumiejąc znaczenie słowa demotywacja. Jednak to też kwestia moderatorów, administratorów, którzy dany zasób odrzucają lub dopuszczają do publikacji. W każdym razie ostatnio przeglądając nowości po prostu się załamałem&#8230;<span id="more-277"></span></p>
<div style='display:block; text-align:center;'>
<img class='z' src='http://i2.demotywatory.pl/uploads/1258666573_by_Kaczorlsm_500.jpg'/>
</div>
<p>Strona demota pod <a href="http://demotywatory.pl/443158/Obowiazkowa-matura-z-matematyki" title="" target="_blank">tym adresem</a>.</p>
<p>Myślę, że nie trzeba przedstawionej sytuacji komentować&#8230; jeśli jednak nie rozumiesz co mnie tak zbulwersowało, zdziwiło, zdołowało albo uważasz, że wynikiem przedstawionej &#8222;zagadki&#8221; matematycznej jest cyfra 8 to lepiej nie czytaj dalej&#8230; a może przeczytaj i zastanów się nad tym co masz w głowie ?! Twój wybór&#8230;</p>
<p>Jestem w stanie zrozumieć, że lata kiedy mało kto miał dostęp do sieci w domu już dawno minęły i za niewielkie pieniądze w naszym kraju takowy dostęp do szerokopasmowego Internetu jest zjawiskiem powszechnym (pomijając, że w porównaniu z wieloma krajami prędkość i ceny w Polsce to jest jakaś paranoja). Komputer, notebook również nie jest już wydatkiem takim jak np. 10 lat temu. Z tego powodu dzieciaki od małego korzystają z komputera, Internetu co oczywiście pozwala im iść z duchem czasu, obyć się z takim sprzętem, rozwojem technologi, rozwijać się albo&#8230; cofać. Tutaj można dyskutować na temat straconego dzieciństwa przed komputerem, brakiem rozwoju ambicji, doceniania piękna realnego świata itd. Nie o tym jednak ma być ten tekst. </p>
<div style='display:block; text-align:center;'>
<img class='z' src='http://static3.demotywatory.pl/uploads/1259058754_by_koloo123_500.jpg'/>
</div>
<p>Młode dzieciaki będący on-line mogą więc wypisać na różnych forach, blogach, serwisach społecznościowych itd praktycznie co tylko im &#8222;w duszy gra&#8221;. Więc taki oto &#8222;osobnik&#8221; mający np. 8 &#8211; 9 lat ma prawo wejść na takie demotywatory, obliczyć przedstawione działanie i stwierdzić z całą pewnością, że wynikiem jest 8. Zgadzam się z tym całkowicie.</p>
<p>Ale nie powie mi nikt, że ludzie piszący takie, a nie inne komentarze to tylko i wyłącznie dzieci. Niestety trzeba to stwierdzić &#8211; z młodymi ludźmi (chociaż nie tylko) dzieje się coś strasznego, grozi nam jakiś totalny brak inteligencji, logicznego myślenia i analfabetyzm. Niech sobie nikt nie myśli, że tak uważam ponieważ miałem w szkole bardzo dobre stopnie, skończyłem technikum, a teraz kończę studia inżynierskie i z tego względu muszę z matematyką w pewien sposób być obyty. Nie mówimy o rozumieniu czy rozwiązaniu pochodnych, całek czy równań różniczkowych. Nie każdy musi być świetny z matematyki, polskiego, historii itd. Mimo wszystko uważam, że należy szanować przede wszystkim samego siebie i wykazać się odrobiną chęci i ambicji.</p>
<p>Zdaje sobie sprawę, że nie każdy miał/ma warunki do nauki, rozwoju, ma poważne obowiązki, opiekuje się chorymi rodzicami, rodzeństwem, pracuje itd.. Jednak nie każdy jest w takiej sytuacji i jak już pisałem wyżej nie mówimy tutaj o skomplikowanych działaniach matematycznych czy jakiejś tajemnej wiedzy.</p>
<p>Dla innych to bzdura, a mnie takie sytuację niezwykle irytują, a wręcz w pewien sposób dotykają. Podobnie ma się to do błędów ortograficznych, które niezwykle mnie rażą. Nie twierdzę, że sam ich nie robię, bo jak każdy mam prawo do pomyłek. Jednak z szacunku do odbiorcy tego co piszę niezależnie czy jest to oficjalne pismo, e-mail, wiadomość gg czy sms staram się takich błędów nie robić, a jeśli mam jakąś niepewność co do danego słowa, wyrażania to sprawdzam to w słowniku czy w jakiś inny sposób. Nikt nie wymaga od człowieka żeby znał na pamięć wszystkie reguły ortograficzne, gramatyczne jednak szanować innych i samego siebie należy. Niestety zauważam coraz bardziej, że ludzie mają to gdzieś i nawet przysłowiowy &#8222;bochater&#8221; pewnie niewiele im mówi&#8230; Pojawiły się w komentarzach omawianej grafiki komentarze, że wypowiedzi &#8222;popierające ósemkę&#8221; to tylko prowokacja. Mogę się z tym zgodzić, a wręcz bardzo bym chciał żeby tak właśnie było jednak zdaje sobie sprawę obserwując to co dzieje się w około, że ta owa prowokacja z tej właśnie rzeczywistości się wywodzi.</p>
<p>Najgorsze jednak w tym wszystkim jest to, że mimo zwracania uwagi, chęci pomocy, wytłumaczenia wiele osobom zwyczajnie brakuje jakiejś chęci rozwoju, zmian i ambicji.</p>
<p>Chciałem jeszcze napisać o sprawach nazwijmy to ambitnej rozrywki (jak chociażby przeczytanie książki jednak troszkę w tym momencie brak mi czasu) lub zjawiska (haha!) tzw. <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Pokemoniaste_pismo" target="_blank" title="">pokemoniastego pisma</a> jednak albo bym padł ze śmiechu albo poleciałyby tutaj same epitety (znaczenia tego słowa pewnie wiele osób nawet nie rozumie co dobija mnie podobnie jak omówiony temat).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/gdzie-sie-podziala-ludzka-inteligencja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co z tą Triadą – część 2</title>
		<link>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/co-z-ta-triada-%e2%80%93-czesc-2/</link>
		<comments>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/co-z-ta-triada-%e2%80%93-czesc-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Sep 2009 19:13:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Medoń</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie codzienne]]></category>
		<category><![CDATA[bielsko biała]]></category>
		<category><![CDATA[triada]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.bmedon.net/?p=238</guid>
		<description><![CDATA[Jakiś czas temu opisywałem podejrzaną sytuację wynikającą z masy opinii w Internecie i nie tylko na temat biura podróży Triada. Zachęcam do przeczytania poprzedniego tekstu aczkolwiek bardzo streszczając wspomniany wpis chodziło o nagłą zmianę hotelu przez biuro podróży wobec wakacji moich rodziców i niezwykle negatywne pozycje na temat tego miejsca i ogólnie Triady w sieci [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakiś czas temu opisywałem podejrzaną sytuację wynikającą z masy opinii w Internecie i nie tylko na temat biura podróży Triada. Zachęcam do przeczytania poprzedniego tekstu aczkolwiek bardzo streszczając <a href="http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/co-z-ta-triada-czesc-1/" title="Problemy z Triadą">wspomniany wpis</a> chodziło o nagłą zmianę hotelu przez biuro podróży wobec wakacji moich rodziców i niezwykle negatywne pozycje na temat tego miejsca i ogólnie Triady w sieci (oraz opinie znajomych).<span id="more-238"></span></p>
<p>Jak się okazało nie taki diabeł straszny&#8230; &#8211; rodzice byli bardzo zadowoleni. Co prawda wspomniany ośrodek nie jest idealny &#8211; leży w miejscu gdzie dookoła (poza nim samym rzecz jasna) jest tzw. zadupie, a do najbliższego miasta czy miasteczka jest około 2.5 km drogi przez jakieś pola, chaszcze itd. Więc jest to miejsc bardzo odosobnione i gdybyśmy chcieli na miejscu coś kupić itp. to trzeba się liczyć z niezłymi cenami (wiem to dokładnie bo porównałem ceny jakie tam są z tymi jakie ja miałem będąc w Grecji w miejscowości Leptokaria &#8211; bardzo bardzo polecam). Chociaż pewnie są i tacy, którzy chcieliby spędzić urlop w takim miejscu &#8222;z dala od cywilizacji&#8221;. Kolejna nieciekawa rzecz to plaża &#8211; bardzo brudna i nie zadbana i do tego co jakiś czas nie działająca winda, którą ze skarpy/skały się na plażę dostaje. Jeśli chodzi o ofertę all inclusive to na jedzenie rodzice nie narzekali i ponoć było tego tyle, że można było tylko jeść i jeść i to całkiem dobrze. Chociaż darmowe piwo, wino i drinki (które były z jakiegoś wina, a nie z mocnego alkoholu) były najniższej jakości, ale czego się spodziewać po takiej ofercie. Jeśli ktoś oferuje nam coś do oporu bez ograniczeń to trudno oczekiwać żeby były to rzeczy z najwyższej półki. W hotelu był bardzo duży, fajny basen, estetyczne pokoje z telewizorem, lodówką, sporym tarasem. Obsługa również miła, pomocna, sympatyczna.</p>
<p>Nie mniej ogólnie patrząc na bardzo negatywne opinie z jakimi się spotkaliśmy wcześniej rodzice są zadowoleni i to się chwali. Wierzę więc, że Triada się poprawiła chociaż wszystko zależy od punktu widzenia turysty i jego wymagań. Być może dla kogoś ten pobyt okazał lub okazałby się bardzo niesatysfakcjonujący.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/co-z-ta-triada-%e2%80%93-czesc-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Multibank &#8211; co jest z tym działem IT ?</title>
		<link>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/multibank-co-jest-z-tym-dzialem-it/</link>
		<comments>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/multibank-co-jest-z-tym-dzialem-it/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2009 16:52:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Medoń</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie codzienne]]></category>
		<category><![CDATA[bielsko biała]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.bmedon.net/?p=155</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno pisałem o nieciekawym dniu, w którym straciłem sporo czasu na wizycie w kilku bankach w Bielsku-Białej. Jednym z problemów (chociaż nie takim złym) był błąd, usterka systemu informatycznego w MultiBanku. Dokładnie sprawę oczywiście można poznać we wspomnianym podlinkowanym wpisie. Problem został zgłoszony i oczywiście liczyłem, że zostanie szybko rozwiązany. Niestety sprawa ta tak przyjemnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niedawno pisałem o nieciekawym dniu, w którym straciłem sporo czasu na <a href="http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/bielska-masakra-czyli-wizyta-w-kilku-bankach/" title="MultiBank - problemy z systemem Informatycznym" target="_blank">wizycie w kilku bankach</a> w Bielsku-Białej. Jednym z problemów (chociaż nie takim złym) był błąd, usterka systemu informatycznego w MultiBanku. Dokładnie sprawę oczywiście można poznać we wspomnianym podlinkowanym wpisie. Problem został zgłoszony i oczywiście liczyłem, że zostanie szybko rozwiązany.<span id="more-155"></span></p>
<p>Niestety sprawa ta tak przyjemnie nie wygląda chociaż nie rozumiem dlaczego. Jest to naprawdę poważna usterka już nie w sensie informatycznym, ale że tak powiem w kwestii użyteczności dla klienta. W każdym innym banku (wiem co mówię ponieważ orientowałem się w tej kwestii) nie ma żadnego problemu z wpisaniem pełnomocnika do lokaty i można ich wpisać dowolną ilość i nie ma problemów z edycją itd. A w MultiBanku istna tragedia nie da się tego zrobić ponieważ system informatyczny wywala błąd. Dla mnie jest to nie do pomyślenia żeby aplikacja w tak poważnej instytucji jaką jest bank &#8222;robiła takie rzeczy&#8221;. No ale o tym już mówiłem i problem został zgłoszony.</p>
<p>Od czasu zgłoszenia problemu minęło praktycznie 2 tygodnie i nadal żadnej odpowiedzi ani nic. Więc mój ojciec postanowił się skontaktować z Panem, który obsługiwał nas w placówce banku i porozmawiać jak sprawa wygląda. Tutaj pojawiły się przykre niespodzianki &#8211; po pierwsze mimo, że minęło tyle czasu sprawa praktycznie nie ruszyła (a przecież nie jest to jakaś bzdura), a po drugie człowiek ten zaczął zachowywać się nieprzyjemnie i jak się to mawia &#8222;cwaniakować&#8221;. W tym momencie ojciec najzwyczajniej oznajmił temu Panu, że złoży na niego skargę do szefostwa banku itd. Od razi tzw. gadka tego Pana się zmieniła i stał się bardzo przyjazny i zaprosił Nas do placówki banku. Nie bardzo wiedziałem po co mamy tam iść skoro problem nie jest rozwiązany fizycznie w systemie więc co niby ktoś mógłby Nam pomóc ? I tak też się stało spotkaliśmy się mimo wszystko z bardzo sympatyczną, młodą pracownicą, która wyjaśniła nam pewne kwestie, ale jakby nie było nasz problem nie został nadal rozwiązany. Skończyło się na zapewnieniach, wyjaśnieniach i miłych słowach. Nie wiem po co kazano w ogóle nam się tam pokazać i tracić czas. Nie mniej z pewnych szczegółów jakie ta Pani nam zdradziła wynikło, że bez tego pełnomocnictwa w razie czego &#8222;damy radę&#8221;, ale wcześniej nasz szanowny Pan o tym nie powiadomił nie wspominając, że teraz kiedy piszę ten tekst minęło ponad 2 tygodnie, a problem nadal jest nierozwiązany. Nie wiem czy to kwestia zawalenia robotą czy jakiś problemów z systemem czy po prostu ktoś to ma gdzieś&#8230;. dla mnie to jest tragedia i tyle <img src='http://www.blog.bmedon.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/multibank-co-jest-z-tym-dzialem-it/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co z tą Triadą &#8211; część 1</title>
		<link>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/co-z-ta-triada-czesc-1/</link>
		<comments>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/co-z-ta-triada-czesc-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Aug 2009 13:24:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Medoń</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie codzienne]]></category>
		<category><![CDATA[bielsko biała]]></category>
		<category><![CDATA[triada]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.bmedon.net/?p=137</guid>
		<description><![CDATA[Zapewne wielu z Was z myślą o spędzeniu niezapomnianych chwil podczas okresu letniego (ale nie tylko) korzystało czy też miało chęć skorzystać z usług biura podróży. I to właściwie niezależnie czy byłby to wyjazd w obrębie naszego kraju czy też poza granice ojczyste. Na rynku istnieje sporo biur podróży zarówno regionalnych jak i ogólnopolskich. Jednym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapewne wielu z Was z myślą o spędzeniu niezapomnianych chwil podczas okresu letniego (ale nie tylko) korzystało czy też miało chęć skorzystać z usług biura podróży. I to właściwie niezależnie czy byłby to wyjazd w obrębie naszego kraju czy też poza granice ojczyste. Na rynku istnieje sporo biur podróży zarówno regionalnych jak i ogólnopolskich. Jednym z biur tego drugiego rodzaju jest Triada. W tym roku moi rodzice kilka miesięcy przed sezonem postanowili wykupić wczasy, aby zaoszczędzić troszkę pieniędzy łapiąc się na zniżki i mieć gwarancję niezmienności cen. I tak w końcu wykupili 14 dniowy pobyt w Grecji. Osobiście sam od początku odradzałem im jakiekolwiek wczasy z tym biurem&#8230;<span id="more-137"></span></p>
<p>Jaki jest tego powód ? Słyszałem od wielu znajomych bardzo niedobre opinie na temat tego biura więc były to informacje sprawdzone. Również w sieci można znaleźć masę bardzo negatywnych zdań. Oczywiście rozumie, że nie zawsze każdemu da się dogodzić, czasem coś się popsuje, a jeszcze innym razem dojdzie do czegoś nieprzyjemnego nie z winy samego biura. Nie mniej opinie jakie było mi wysłuchać czy też przeczytać były po prostu przerażające. Nie będę ich cytował, bo każdy kto umie posługiwać się wyszukiwarką sobie je znajdzie. Oczywiście żeby nie było tylko źle można znaleźć opinie pozytywne nie jest tak żeby każdy na Triadę narzekał jednak zadziwiająca jest ilość tego &#8222;złego gadania&#8221; więc coś musi w tym być.</p>
<p>Wróćmy jednak do sprawy wczasów moich rodziców. Dokładnie dziś w nocy wylatują oni z Pyrzowic na długo oczekiwany urlop. Kilka dni temu biuro poinformowało, że z hotelem w jakim mieli ten czas spędzić jest coś nie tak i zostaną zakwaterowani w innym. Podobno lepszym i z ofertą all exclusive bez żadnej dodatkowej opłaty. Brzmi oczywiście super, ale postanowiłem znaleźć w sieci kilka opinii na temat tego nowego hotelu &#8211; w reklamówce Triady wyglądał naprawdę atrakcyjnie. I znowu się zmartwiłem praktycznie 90% opinii jakie znalazłem na temat tego miejsca jest bardzo negatywnych z zaznaczeniem, że ludzie Ci byli tam z Triadą. Cholernie mnie zmartwił ten fakt, bo rzecz jasna chciałbym żeby rodzice po całorocznej harówie sobie konkretnie odpoczęli i nie żałowali wydanych pieniędzy. Nie wiedziałem czy dawać im powód do zakłopotania czy liczyć, że będzie ok. Nie mniej pogadałem z ojcem, który wybrał się do siedziby biura w Bielsku na Placu Wolności, gdzie oczywiście Pani była bardzo zdziwiona złymi opiniami i twierdziła, że ona znalazła tylko dobre&#8230; no cóż pozostawię to bez komentarza.</p>
<p>Tytuł tego wpisu sugeruje, że będą jego kontynuację co jest rzeczą logiczną z uwagi, że dopiero nadchodzącej nocy rozpoczyna się wspomniany wyjazd. Za kilka dni okaże się czy było się czym martwić. A może to wszystko było kiedyś i teraz wszystko w tym biurze funkcjonuje tak jak powinno ? Sam nie wiem, ale po cichu liczę, że wszystko będzie tak jak być powinno, rodzice będą bardzo zadowoleni, a ja w następnej części tego wpisu będę mógł pochwalić Triadę&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/co-z-ta-triada-czesc-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bielska masakra czyli wizyta w kilku bankach</title>
		<link>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/bielska-masakra-czyli-wizyta-w-kilku-bankach/</link>
		<comments>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/bielska-masakra-czyli-wizyta-w-kilku-bankach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 22 Aug 2009 09:43:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Medoń</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie codzienne]]></category>
		<category><![CDATA[bielsko biała]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.bmedon.net/?p=129</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu z bliską mi osobą wybraliśmy się do Bielska Białej, aby odwiedzić 4 placówki różnych banków (jak się okazało potem musieliśmy odwiedzić 5 placówek) w celu załatwienia w każdej z nich tej samej sprawy. Sprawa ta to dopisania pełnomocnictwa do kont/lokat. Cała ta &#8222;wyprawa&#8221; zajęła nam bardzo dużo czasu, a upał był w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu z bliską mi osobą wybraliśmy się do Bielska Białej, aby odwiedzić 4 placówki różnych banków (jak się okazało potem musieliśmy odwiedzić 5 placówek) w celu załatwienia w każdej z nich tej samej sprawy. Sprawa ta to dopisania pełnomocnictwa do kont/lokat. Cała ta &#8222;wyprawa&#8221; zajęła nam bardzo dużo czasu, a upał był w ten dzień niesamowity więc była to istna katorga. Niemal w każdym z banków spotkała nas nieciekawa niespodzianka, nie obyło się również bez problemów związanych z funkcjonowaniem systemu informatycznego.<span id="more-129"></span></p>
<h3>MultiBanku i problem  z systemem informatycznym</h3>
<p>Pierwszym miejscem jakie odwiedziliśmy była placówka MultiBanku. Właściwie od początku wszystko przebiegało w bardzo sympatycznej atmosferze i bez problemowo. Nie musieliśmy długo czekać na obsługę dzięki temu iż pracowników obsługujących było więcej niż.. jeden (do tego jeszcze wrócimy w związku z innym bankiem). Obsługiwał nas nie powiem bardzo w porządku młody człowiek, który wykazał się dużą cierpliwością, opanowaniem i życzliwością. Pojawił się jednak problem &#8211; mianowicie, do jednej z lokat może zostać dopisana jako pełnomocnik (czy jak się to tam nazywa <img src='http://www.blog.bmedon.net/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> ) tylko jedna osoba. Do lokaty, o której jest mowa już jedna osoba dopisana była więc zdecydowaliśmy, że ona zostanie &#8222;odpisana&#8221;, a na jej miejsce pojawi się ktoś inny. I tutaj zrobiły się przysłowiowe &#8222;kredki&#8221;. Teoretycznie problemu nie było żadnego, aby tak zrobić jak chcieliśmy, ale zawiódł system informatyczny. Kiedy obsługujący nas pracownik próbował obecnego pełnomocnika skasować i na jego miejsce wprowadzić nową osobę pojawiał się&#8230; błąd krytyczny systemu.  Powiem szczerze, że byłem tym faktem bardzo zdziwiony z dwóch powodów. </p>
<p>Po pierwsze przecież to oprogramowanie bankowe i logiczne jest, że tutaj nie powinno nic szwankować i ktoś powinien przed jego użytkowaniem dobrze go przetestować. Ale wiadomo błędy się zdarzają i czasem nie sposób wszystkich opcjo przewidzieć (chociaż ta wcale jakaś &#8222;egzotyczna&#8221; nie była). </p>
<p>Po drugie uważam, że operacją która powoduje wspomniany błąd jest  czymś zapewne powszechnym i nie raz i nie dwa ktoś już próbował coś takiego zrobić co owocowało wspomnianym błędem. Dlatego dziwie się, że dział IT MultiBanku jeszcze nic z tym nie zrobił ?? Być może żaden pracownik w tym przypadku tego problemu nie zgłosił po prostu stwierdzono &#8222;nie da się i koniec&#8221;. Chociaż to tylko takie gdybanie.</p>
<p>My wspomniany problem zgłosiliśmy i czekamy na efekt końcowy. Wierzę, że szybko i bezproblemowo problem zostanie rozwiązany.</p>
<h3>GetinBank</h3>
<p>W placówce tego banku również załatwialiśmy sprawę pełnomocnictwa. Tutaj na całe szczęście wszystko przebiegło szybko i sprawnie, a dodatkowo obsługiwała nas bardzo atrakcyjna i miła kobieta <img src='http://www.blog.bmedon.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Warto też zaznaczyć, że we wspomnianej placówce obsługiwały dwie pracowniczki co w razie większej ilości klientów pozwala uniknąć niepotrzebnie długich kolejek.</p>
<h3>PEKAO</h3>
<p>Poprzednie dwie opisane wizyty przebiegły sprawnie, szybko i bez większych problemów (poza systemem MultiBanku, ale tutaj trudno winić pracowników). Kolejnym naszym celem była wizyta w banku PEKAO. I tutaj myślałem, że coś mnie &#8222;trafi&#8221;. Zastaliśmy w sporej placówce praktycznie tylko 1 obsługującą osobę w danym nazwijmy to sektorze. Osoba ta właśnie kogoś obsługiwała więc musieliśmy czekać. Trwało to z dobre 40 minut i co raz bardziej człowieka irytowało to, że jest przecież w tym miejscu jeszcze kilka stanowisk i nie ma tam żadnego pracownika. Gdzie oni wszyscy byli ?? Albo po co tyle tych stanowisk robią ?? Rozumiem, że jest okres wakacyjny i ludzie wyjeżdżają na urlopy, są nagłe wypadki, choroby itd. Ja to wszystko rozumiem, ale ktoś powinien to ogarnąć i zorganizować tak żeby człowiek idąc w miejsce gdzie powierza nieraz spore pieniądze miał z tego tytułu odczucia chociażby obojętne niż negatywne. Na koniec wkurzyłem się całkiem kiedy osoba obsługiwana przed nami zaczęła sobie najnormalniej z pracowniczką gadać, żartować i Bóg wie co tam jeszcze, a jej sprawa była już załatwiona. Nawet nie chce tego komentować zapewne obie Panie były sąsiadkami czy też jakimiś znajomymi. Dopiero kiedy została zwrócona im uwaga to klienta sobie poszła i mogliśmy załatwić naszą sprawę. Jakieś dziwne podejście ma ten bank do klienta patrząc na inne &#8211; wszędzie można było podczas załatwiania sprawy sobie wygodnie usiąść, a tam trzeba było stać. Właściwie dość się nasiedziałem czekając na naszą kolej, ale wystarczy pomyśleć o ludziach starszych czy też schorowanych, którzy chcieliby daną sprawę załatwić i muszą się męczyć. Jednak najbardziej zaszokowało mnie to, że papiery jakie są potrzebne do załatwienia naszej sprawy wypełniane przez pracowniczkę były&#8230; ręcznie. W każdym innym banku pan czy pani siedzi sobie przy komputerze i elegancko wprowadza wszystkie dane, następnie je drukuje żeby sobie sprawdzić i podpisać. W razie błędu można to szybko poprawić i wydrukować ponownie. Przebiega to szybko i bezproblemowo. Niestety w PEKAO wyglądało to tragicznie. Zanim pracowniczka wypisała ten wniosek to minęło sporo czasu, ale na szczęście się nie pomyliła. Jednak co by było gdyby tak było ? Musiałaby zapewne od nowa wypisywać ten papier. Przewiduje, że każdego wtedy by szlak trafił <img src='http://www.blog.bmedon.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Zastanawiam się jak to możliwe w dobie obecnego postępu technicznego, niesamowitego zaawansowania i rozwoju elektroniki, informatyki i wielu dziedzin, żeby bank będący poważną instytucją wykonywał takie prace ręcznie ?? Od razu skojarzyło mi się hasło &#8222;100 lat za murzynami&#8221;. Po długiej i irytującej wizycie w tej placówce miałem dość, a przed nami jeszcze jedna wizyta.</p>
<h3>Polbank</h3>
<p>Dosyć zirytowani i zmęczeni udaliśmy się do Polbanku, ale tutaj akurat w sprawie likwidacji lokaty. I tutaj na wejściu spotkała nas kolejna dawka niezadowolenia. W banku znajdowały się trzy stanowiska do obsługi klientów, ale tylko jedno było czynne. Reszta po prostu była pusta. Spowodowało to, że powstała spora kolejka i musieliśmy na obsługę czekać przeszło półtorej godziny. Po raz kolejny zastanawiałem się gdzie do cholery jest reszta pracowników ? Po co są te stanowiska, na ozdobę ? Trwało to wszystko bardzo długo, a na koniec spotkała nas kolejna niespodzianka. Przy likwidacji lokaty musieliśmy rzecz jasna pobrać z niej pieniądze jednak bank jednorazowo nie mógł nam wypłacić takiej kwoty. I tak dla dosłownie kilku procent całości musieliśmy iść do innej najbliższej placówki tego banku (w sporym upale), aby pobrać tą resztkę pieniędzy. Rozumiem, że są pewne regulaminy i przepisy związane z wypłacaniem pieniędzy, limitami itd., ale w tym przypadku był to dla mnie totalny absurd.</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>Podsumowując spędziliśmy na wizycie w 5 placówkach (a miało być ich 4) ładnych parę godzin. Nie mam na tyle lat, aby pamiętać czasy lat 80-tych, ale towarzysząca mi osoba mogła trafnie stwierdzić, że <em>gorzej niż za komuny</em> <img src='http://www.blog.bmedon.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-codzienne/bielska-masakra-czyli-wizyta-w-kilku-bankach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzięki Internautom policja dotarła do 16 letniego sadysty</title>
		<link>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-w-sieci/dzieki-internautom-policja-dotarla-do-16-sadysty/</link>
		<comments>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-w-sieci/dzieki-internautom-policja-dotarla-do-16-sadysty/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Aug 2009 10:57:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Medoń</dc:creator>
				<category><![CDATA[Życie codzienne]]></category>
		<category><![CDATA[Życie w sieci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.bmedon.net/?p=64</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno użytkownicy wykopu ostro zareagowali na umieszczony w serwisie youtube filmik. Dlaczego ów filmik był tak bulwersujący i karygodny ? Otóż pewien niestety trzeba to powiedzieć bezmózgi 16 latek postanowił &#8222;zabawić się&#8221; z małym kotkiem. Rzecz jasna zabawa z małym zwierzakiem nie jest czynem zabronionym, karygodnym czy też niemoralnym &#8211; wręcz przeciwnie. Jednak wszystko leży [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niedawno użytkownicy wykopu <a href="http://www.wykop.pl/link/222020/michal-i-jego-zabawy" title="Michał znęca się nad małym kotkiem" target="_blank">ostro zareagowali</a> na umieszczony w serwisie youtube filmik. Dlaczego ów filmik był tak bulwersujący i karygodny ? Otóż pewien niestety trzeba to powiedzieć bezmózgi 16 latek postanowił &#8222;zabawić się&#8221; z małym kotkiem. Rzecz jasna zabawa z małym zwierzakiem nie jest czynem zabronionym, karygodnym czy też niemoralnym &#8211; wręcz przeciwnie. Jednak wszystko leży w kwestii stylu owej zabawy.<span id="more-64"></span><br />
I tak w na youtube pojawił się filmik, gdzie młody koleś dla zabawy i uciechy znęca się nad małym kotkiem. Nie będę jako kolejna osoba opisywał całej sytuacji, bo już sporo osób to zrobiło. Podsumowanie tego wszystkiego co się wydarzyło znajdziecie <a href="http://pokazywarka.pl/ttq73l/" title="Podsumowanie znęcania się nad kotkiem" target="_blank">tutaj</a>, wspomniany filmik <a href="http://odsiebie.com/pokaz/4746585---d0e0.html" title="Znęcanie się nad kotkiem" target="_blank">tutaj</a>, mnóstwo linków związanych ze sprawą <a href="http://www.wykop.pl/link/222020/michal-i-jego-zabawy/powiazane" title="Link" target="_blank">tutaj</a> oraz przykładowo sprawę opisaną na platformie tvn24 <a href="http://www.tvn24.pl/-1,1614277.1,0,1,wrzucili-kota-do-dmuchawy-i-nagrywali-jak-leci,wiadomosc.html" title="tvn24" target="_blank">tutaj</a>.</p>
<p><strong>Jak widać w sieci jest mnóstwo informacji, komentarzy, opinii w sprawie. Więc po co i ja o tym piszę ?</strong> </p>
<p>Ano po to, że sprawa dla mnie jest naprawdę przykra. Nie mogę zrozumieć zachowania oprawcy czy oprawców tego małego zwierzaka. Co prawda nie przepadam za kotami, ale to nie ma tutaj nic do rzeczy. To przecież żywy organizm, który tak jak my odczuwa ból, strach, przerażenie i oczekuje (zwłaszcza taki mały kotek) ciepła i wsparcia. Potrafię zrozumieć, że małe dzieciaki dajmy na to 6-8 letnie mają jakieś chore pomysły i są w stanie zrobić coś takiego &#8222;dla zabawy&#8221;. Być może po prostu nie zastanawiają się nad swoim zachowaniem, nie dostrzegają realnie, że poza kupą śmiechu dla nich &#8211; dla tego kotka to kupa strachu i cierpienia. No ale jak się to czasem mówi &#8222;to jeszcze dzieci&#8221;, którym oczywiście nie może wszystko uchodzić na sucho, ale można wybaczyć więcej niż osobie dorosłej. Ważne aby taki dzieciak wyciągnął z takiego zdarzenia wnioski, zrozumiał swój błąd i więcej go nie powtarzał.</p>
<p>Ale 16 latek ? Tu już przecież nie sposób powiedzieć, że &#8222;to dziecko i nie wie co robi&#8221;. Nie wiem skąd u praktycznie dorosłych ludzi biorą się takie chore pomysły. Można oczywiście szukać przyczyn w nudzie, brakiem opieki, złym wychowaniem itp. Ale przecież każdy z nas ma swój własny rozum, który doskonale powinien sobie zdawać sprawę z tego czy dane postępowanie jest dobre czy też złe.</p>
<p>Jeszcze większą głupotą dla mnie jest umieszczanie &#8222;czegoś takiego&#8221; w Internecie. Czy ten chłopak nie zdawał sobie sprawy, że ktoś na to zareaguje &#8222;negatywnie&#8221; (w jego odczuciu rzecz jasna), że może mieć przez to problemy z policją, okryć się bardzo niedobrą opinią, stracić przyjaciół, znajomych ?? Dziwi mnie to cholernie i zastanawia czy to głupota czy po prostu już takie podejście do świata, życia i myślenie, że to co zrobił jest fajne i fajnie też żeby ktoś to zobaczył.</p>
<p>Internauci zareagowali ostro na całą sytuacją i dzięki temu zrobiło się o sprawie głośno w sieci i nie tylko. Jak podaje tvn24 policja już dotarła do trzeba tak to nazwać gówniarza, który za wszystko jest odpowiedzialny. Bardzo się z tego ciesze, że społeczność Internetowa tak nagłośniła sprawę i dzięki temu tak sprawa się zakończyła. Gdyby nikt nie zareagował pewnie nic by w tej sprawie się nie wydarzyło, a niedługo być może ujrzelibyśmy jak ta sama osoba lub też inna znęca się nad kolejnym zwierzakiem albo nawet człowiekiem i wspaniale chwali się tym w sieci. <strong>Ode mnie szczere gratulację i podziękowania dla Wykopowiczów oraz innych osób, które odegrały znaczące role w całej sprawie</strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.bmedon.net/index.php/zycie-w-sieci/dzieki-internautom-policja-dotarla-do-16-sadysty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
