Wrzesień 22 2009
Tajemnice Ebiznesu – relacja
Tagged Under : e-biznes, kurs, paweł krzyworączka, pozycjonowanie, szkolenie
W końcu wziąłem się za napisanie relacji ze szkolenia tajemnice ebiznesu Pawła Krzyworączki, na które jak wspominałem zostałem zaproszony. Szkolenie to odbyło się w dniach 12 i 13 września w Warszawie. Nie będę więc przedłużał tego krótkiego wstępu – zapraszam do lektury.
11 Września (piątek) – wyjazd
Tutaj troszkę tekstu nie związanego stricte z samym szkoleniem, na luzie. Tego dnia miałem najpierw dojechać PKSem do Krakowa skąd miał odebrać mnie Paweł, a następnie łącznie w 5 osób mieliśmy jechać na miejsce docelowe czyli do Warszawy. I tak o godzinie 12.10 wsiadłem w autobus w moich ukochanych Kozach
I tutaj w ramach małej dygresji zastanawiam się jak to jest, że bilet z Kóz do Bielska-Białej na trasie 9 km kosztuje 3zł, a z Kóz do Krakowa gdzie jest kilometrów 90 więc 10 razy więcej kosztuje 9 zł. Nie wspomnę już o niezłej duchocie jaka w tym autobusie panowała, ale cóż nie zamierzałem sobie psuć dobrego humoru pierdołami. Chociaż do czasu… w samym Krakowie pod AGH autobus zwyczajnie się zepsuł i nam biednym pasażerom (haha!) przyszło… go pchać. Dobrze, że chociaż zapalił i dojechaliśmy na miejsce czyli dworzec główny. Po jakimś czasie podjechał po mnie Paweł wraz ze swoim bratem – Piotrkiem. Trochę odpoczęliśmy u Pawła w domu, potem spakowaliśmy wszystko co trzeba i wzięliśmy się za pakowanie wszystkiego do samochodu. Z tym procesem mieliśmy niezłą przeprawę i ubaw, ale tego może nie będę opisywał, aby nie przeciągać wstępu całości. W końcu wyruszyliśmy po drodze zabierając jeszcze Krzyśka i Maćka, których miło było mi poznać i serdecznie pozdrawiam. Na trasie mieliśmy kilka niespodzianek, korki i pogoda dały nam nieźle w dupę no ale cóż – bywa i tak. Mimo wszystko podróż przebiegła dosyć wesoło. Potem jeszcze mała trasa po Warszawie w poszukiwaniu pewnych miejsc i tutaj nieoceniona okazała się moja Nokia N82 z oprogramowaniem Nokia Maps (gps), o której niedługo napiszę coś ciekawego. Nie mniej gdyby nie nawigacja pewnie byśmy do dzisiaj po tej Warszawie jeździli
W końcu koło 2 w nocy można było iść spokojnie spać, nabrać sił przed pierwszym dniem szkolenia. I to by było póki co na tyle w części nieoficjalnej, wstępie.
12 Września (sobota) – 1 dzień szkolenia – podstawy
Po przygotowaniu wszystkiego na miejscu szkolenia czyli ułożeniu krzeseł, zapewnienia cateringu na czas przerw czyli ciastek, kawy, herbaty itd. (rzecz jasna za darmo dla uczestników), ustawieniu sprzętu, rejestracji biorących udział przyszedł czas na start. Pierwszy dzień dotyczył podstaw tajemnic ebiznesu, a całość podobnie jak w dniu drugim została podzielona na 4 bloki wykładów. Czyli generalnie 1 blok trwający 90 minut (jak każdy inny), 15 minut przerwy na kawę, ciastko, kolejny blok, przerwa 75 minut na obiad, kolejny blok, kolejna przerwa 15 minut i ostatni 4 blok 90 minutowy. Po tym czasie można było zostać i podyskutować z prowadzącym oraz innymi uczestnikami na interesujące nas tematy. Praktycznie każdy z uczestników w ramach szkolenia otrzymał możliwość darmowych konsultacji u Pawła i to niekoniecznie podczas trwania kursu, ale również przez kontakt np. za pomocą skype jakiś czas po szkoleniu. Poza tym otrzymaliśmy elegancką torbę, notes, długopisy oraz obiecane na stronie szkolenia płyty DVD z materiałami edukacyjnymi. Płyty są naprawdę super przygotowane w dobrej jakości, eleganckie duże pudełka (takie jak na filmy DVD) z estetyczną okładką i nadrukami na samym krążku. Warto również wspomnieć, że szkolenie zostało objęte stuprocentową gwarancją satysfakcji czyli jeśli ktoś stwierdziłby, że szkolenie nie spełniło jego oczekiwać to praktycznie bez tłumaczeń i żadnych formalności otrzymywał zwrot całej kwoty. Teraz przejdę do zawartości merytorycznej tego pierwsze dnia.
Pierwszy blok – jak robić ebiznes?
Rozpoczęło się od ustalenia kilku zasad, relacji między prowadzącym, a uczestnikami jak np. ogólne przejście na „Ty” co z pewnością każdemu z nas ułatwiło kontakty między sobą i rozluźniło atmosferę. Dalej Paweł zajął się kwestią samego ebiznesu czyli czym jest, jego modelem, etyką, zaletami odnalezieniem sensu w swoim Internetowym działaniu. Pojawiły się zagadnienia Web 1.0, 2.0 o raz z 3.0. To oczywiście bardzo bardzo ogólne streszczenie pierwszego bloku, bo nie sposób abym wszystko tutaj opisywał i rozwijał myśl. Poza nazwijmy to suchym wykładem co jakiś czas ktoś zadawał pytania, nawiązywała się interesująca dyskusja co dodawało atrakcyjności całemu wydarzeniu.
Drugi blok – zaczynamy
Druga część jak sama nazwa sugeruje tyczyła się startu działalności w sieci. Tutaj poruszone zostały ważne kwestie nazwy firmy, promocji własnej osoby, wyboru domeny, brandingu, stworzenia dobrego loga/logotypu dla swojej firmy (i wiele wskazówek dotyczących tego zagadnienia). Następnie każdy mógł dowiedzieć się jak prostym tematem jest proces zakładania własnej firmy czy e-firmy. Usłyszeliśmy również sporo wskazówek jak radzić sobie na starcie kiedy praktycznie jesteśmy sami, jak rozwijać w sobie wiarę, determinację, tworzyć strategię oraz jaki koniecznie musimy zbudować zespół wokół swojej działalności (również outsourcing). Kolejna ważna kwestia to ciągłe doskonalenie samego siebie, swoich umiejętności, metody zdobywania wiedzy oraz dążenie do zdobycia opinii eksperta w danej dziedzinie aby wzbudzać zaufanie w swojej grupie docelowej i nie tylko.
Trzeci blok – solidne fundamenty
Tutaj na start pojawiła się bardzo ważna sprawa czyli grupa docelowa w naszym e-biznesie i związane z tym zagadnienia poszukiwania niszy, poznania potrzeb klienta i tworzenie produktu czy oferowanie usług zgodnie z nimi. Następnie pojawiły się kwestie związane z ebiznes planem, źródłami finansowania naszej działalności, potrzebnymi narzędziami, taglinem oraz misją e-firmy. Kolejna część tego bloku jak dla mnie bardzo ciekawa i pouczająca traktowała na temat domen internetowych, gdzie na świetnych przykładach i wyjaśnieniach każdy dowiedział się jaki typ domeny wybrać (mam na myśli końcówkę), kiedy korzystać z domen, a kiedy z subdomen, jakimi kryteriami kierować się podczas wyboru domeny dla firmy, a jakimi dla stron sprzedażowych, znaczeniu słów kluczowych itd. – temat ten był bardzo szeroko omówiony. Paweł przedstawił kilka naprawdę wartościowych tipów, za które gdzie indziej można by nieźle zapłacić. Również na prośbę jednego z uczestników w ramach warsztatów została dla niego na podstawie wiedzy oraz niezbędnych narzędzi wybrana optymalna domena pod jego biznes, docelową stronę.
Czwarty blok – mój serwis internetowy
Skoro była mowa o domenie to teraz przyszedł czas na zagadnienie hostingu, kryteria jego wyboru, wskazówki i przykłady. Dalej szeroko została omówiona wizja naszej strony firmowej, najważniejsze i obowiązkowe jej elementy, różne technologie oraz praktyczne przykłady. Poruszone zostały też kwestie tworzenia bloga, forum, sklepu internetowego, stron typu squeeze pages oraz ich znaczenie dla naszego biznesu. Dalsza część to szerokie omówienie statystyk jakie oferuje nam Google czyli Analytics co rzecz jasna zostało zaprezentowane konkretnym przykładem czyli od samej rejestracji konta przez instalację kodu na stronie do analizowania zawartości. Potem przyszedł czas na usability oraz copywriting ofertowy.
Podsumowanie dnia pierwszego
I tak po ponad 6 godzinach przyswajania wiedzy (nie wliczając w to przerw) zakończył się pierwszy dzień czyli szkolenie na temat podstaw e-biznesu. Powiem może trochę nieskromnie, że z większością przekazanej wiedzy miałem do czynienia aczkolwiek nie ma to nic wspólnego z poziomem szkolenia. Ja po prostu z racji wieloletnich zainteresować, kierunku studiów i pasji do ciągłego rozwijana się miałem prawo to wiedzieć. Nie mniej zakres wiedzy był bardzo obszerny i atrakcyjny. Ludzie byli pod wielkim wrażeniem zarówno poziomu merytorycznego jak i umiejętności prowadzącego do miłego, spokojnego i łatwo przyswajalnego sposobu przekazywania wiedzy popartego trafnymi przykładami praktycznymi. Podejrzewam, że na miejscu nazwijmy to troszkę nieładnie zwykłego użytkownika komputera również byłbym bardzo zadowolony z tego co otrzymałem pierwszego dnia i to trzeba sobie jasno powiedzieć za niewielką cenę w odniesieniu do zdobytych umiejętności. Zostało również sporo powiedziane o pozycjonowaniu, o którym stricte Paweł miał się zająć w drugim dniu szkolenia.
W przerwach między poszczególnymi blokami miałem okazję poznać kilku naprawdę fajnych ludzi, którzy coś w sieci działają lub też nie, mających dobre pomysły i motywację do działania. Pod wrażeniem jestem również starszych ludzi, którzy byli na szkoleniu i dobrze sobie radzili, dyskutowali, pytali, opowiadali o swoich doświadczeniach. Naprawdę uznanie dla takich ludzi, którzy mimo wieku umieją dobrze obsługiwać komputer, chcą się rozwijać i chcą działać w Internecie.
Po wszystkim udaliśmy się niezłą grupką ludzi do pobliskiej restauracji w parku na polach mokotowskich, gdzie można było nawiązać kolejne znajomości, pogadać, wymienić się doświadczeniami, pomysłami, coś zjeść i wypić kilka piw
Potem powrót na miejsce pobytu (ugościli nas naprawdę bardzo w porządku ludzie – znajomi wspomnianego Krzyśka, których pozdrawiam), czas na relaks, odpoczynek, rozmowę i kimono
13 Września (niedziela) – 2 dzień szkolenia – techniki zaawansowane
Kolejny dzień szkolenia przynajmniej dla mnie zapowiadał się jeszcze ciekawiej niż poprzedni, a jego tematyką był szeroko pojęty e-marketing.
Pierwszy blok – serwisy WWW
Z tej części sporo informacji zostało przedstawione podczas pierwszego dnia, nie mniej tutaj zostały jeszcze bardziej rozwinięte zagadnienia NOA, rodzai serwisów i ich znaczenie w biznesie, usability, copywriting i USP. Nie obeszło się również bez dyskusji i ciekawych przykładów.
Drugi blok – pozycjonowanie
Ten blok chyba najbardziej mnie interesował gdyż chciałem skonfrontować swoją wiedzę pozycjonerską z tym co zostanie przedstawione. Liczyłem na ciekawe, nowe pomysły i podejście do sprawy i rzeczywiście nie zawiodłem się. Blok zaczął się od podstaw jak czym jest pozycjonowanie, SEO, czy robić to samemu czy zlecać freelancerom czy też firmom. Potem pojawiły się kwestie optymalizacji kodu i treści, zdobywania linków, przeróżnych narzędzi i wtyczek, budowy zaplecza, kontroli procesu pozycjonowania, ciekawych myków, etyki pozycjonera, przyszłości Google i… wielu innych wartościowych informacji. Był to naprawdę spory kawał dobrej wiedzy, ale rzecz jasna nie sposób omówić wszystko co z pozycjonowaniem związane w dajmy na to 2 godziny. Z tego co mi wiadomo już w grudniu tego roku Paweł będzie organizował szkolenie stricte z pozycjonowania wraz z warsztatami, ćwiczeniami, przykładami itd. Zapowiada się super wydarzenie.
Trzeci blok – Google AdWords
Blok jak sama nazwa wskazuje został poświęcony usłudze AdWords jaką oferuje nie kto inny jak Google. Zaczynając od podstaw można było dowiedzieć się czym jest usługa, jak działa, kiedy warto stosować, a kiedy nie, jakie są narzędzia wspomagające efektywne korzystanie z AdWords. Został również przedstawiony konkretny przykład czyli odpowiedni dobór słów kluczowych, rozpoczęcie kampanii oraz na podstawie już istniejących jakie Paweł prowadzi ich śledzenie i analizowanie.
Czwarty blok – baza adresowa
Baza adresowa czy też mailowa (mailingowa) to temat ostatniego bloku szkolenia. Tutaj również zaczęło się od podstaw typu po co nam taka baza, jakie ma znaczenie, co umożliwia itd. I tak z czasem można było się dowiedzieć jak stworzyć stronę, która miałaby takie adresy pozyskiwać (rzecz jasna w legalny sposób), jak wykorzystywać mailing, czy warto kupować takie usługi czy wręcz bazy mailowe (co legalne nie jest), został przedstawiony i dokładnie omówiony wraz z przykładami praktycznymi ImpleBot oraz inne rozwiązania związane z autoresponderami i mailingiem.
Na koniec poza bonusami jakie wszyscy otrzymali za pomocą mojego wspaniałego programu (haha) zostały wylosowane 3 osoby spośród uczestników (nie licząc mnie żeby nie było), które otrzymały dodatkowo bardzo ciekawe książki.
Podsumowanie dnia drugiego
Drugi dzień był równie udany jak pierwszy i jak dla mnie o wiele ciekawszy co oczywiście zależne jest od zainteresowań i jakiegoś tam reprezentowanego przez danego uczestnika poziomu. Po zakończeniu szkolenia był jeszcze krótki czas na dyskusję, pytania, konsultację, wymianę adresów e-mail itd. Kto chciał mógł nagrać video opinię na temat szkolenia.
Powrót do domu
I tak po zakończeniu drugiego dnia zwinęliśmy cały sprzęt i w drogę. Znowu przydał się mój telefon
Ale o tym kiedy indziej. Tym razem nie nękała nas okropna pogoda czy korki. Szybko i sprawnie dotarliśmy do Krakowa, a dokładnie do Zielonek gdzie mieszka Paweł skąd udałem się do mojej miejscowości
Podsumowanie całości
Ogólnie rzecz biorąc jestem bardzo zadowolony ze szkolenia i to pod wieloma względami. Dowiedziałem się wielu naprawdę przydatnych i ciekawych rzeczy, zmieniłem swoje poglądy na kilka spraw, nabrałem pewnej motywacji do pracy, wpadło mi do głowy kilka pomysłów, poznałem świetnych ludzi. Zostały przedstawione niezwykle cenne narzędzia Internetowe jak i stacjonarne (darmowe i płatne), które w e-biznesie na pewno się przydadzą i pozwolą pewne procesy wykonać optymalnie i szybko.
Trzeba przyznać, że Paweł ma smykałkę do tego co robi, potrafi doskonale przekazać wiedzę, którą zdecydowanie posiada, zainteresować innych i dodać optymizmu, wiary we własny rozwój i umiejętności. Nie mniej żeby nie było tak cukierkowo zostało zaznaczone, że nie jest łatwo obecnie robić dobry, opłacalny e-biznes i wymaga to sporej determinacji, czasu i pracy. Bardzo fajne były wszelkie kontakty z uczestnikami czyli dyskusje, pytania, wzajemna pomoc itd., sprawiało to, że szkolenie było niezwykle żywe, energiczne i wesołe, a nie takie po prostu do odbębnienia. I doceniam fakt, że było mi poznać tak wielu świetnych ludzi zarówno tych, z którymi na szkoleniu byłem (Paweł, Piotrek, Krzysiek i Maciek) jak i tych, których poznałem.
Każdy z uczestników otrzyma niebawem (w ramach ceny szkolenia) płytę/płyty z całym zarejestrowanym szkoleniem co jak dla mnie jest świetną sprawą ponieważ będzie można jeszcze raz „to przeżyć”, przypomnieć sobie co było prezentowane (bo trudno wszystko zapamiętać), na spokojnie przeanalizować i przerobić materiał. Dodatkowo każdy otrzyma zaległe kilka płytek, które Paweł niestety z powodów technicznych nie mógł rozdać na szkoleniu, ale nie była to żadna tragedia ponieważ jak wspominałem kilka płyt każdy dostał więc czas oczekiwania na dalszą porcję płyt jest czym zapełnić. I właśnie, a propos tych płyt to kolejna świetna sprawa ponieważ są to bardzo przydatne szkolenia z dobrą, praktyczną wiedzą i mówię to z pełną świadomością ponieważ zdążyłem już otrzymane kursy przerobić.
Paweł nie przestaje oczywiście na tym szkoleniu – 21 i 22 listopada we Wrocławiu odbędzie się kolejna 2 dniowa edycja i wierzę, że będzie ona równie udana jak poprzednie, a nawet lepsza. Ja ze swojej strony szczerze polecam i zachęcam do wzięcia udziału i to nie dlatego, że z Pawłem się znamy i chyba lubimy
Po prostu jest to kawał dobrej i praktycznej wiedzy, a na dodatek za niewielkie pieniądze.
To by było na tyle jeśli chodzi o moją relację chociaż wiadomo, że nie sposób wszystkiego opisać, a pewnie o wielu rzeczach jakie miałem w głowie zapomniałem
Dodatek – problem z filmikami
Jak wspominałem każdy z uczestników otrzymał sporo płyt z różnego rodzaju szkoleniami (wymienione wszystkie na stronie szkolenia). Uczestnicy wcześniejszej edycji informowali o problemach z ich odtwarzaniem czy też odtwarzaniem tylko dźwięku. Jest to związane z oprogramowaniem i trudno żeby mało obeznanym w temacie użytkownikom to wytłumaczyć więc postanowiłem dla nich napisać i pokazać jak sobie z tym poradzić.
Tak więc jeśli masz problem z odtwarzaniem szkolenia wystarczy otworzyć zawartość płyty danego szkolenia czyli klikasz prawym przyciskiem myszy na ikonie napędu w moim komputerze i wybierasz otwórz :

Otwieranie zawartości płyty
Następnie wybieramy interesujący nas plik *.swf i otwieramy go przez Flash Playera – jeśli mamy zainstalowanego go w komputerze. Przewiduję, że nie wielu z Was będzie go mieć, a jeśli już to na przykład w przeglądarce. Dlatego skupmy się na innym sposobie – wierzę, że używasz porządnej przeglądarki jak Firefox dlatego kilikamy prawym przyciskiem myszy na wspomnianym pliku i wybieramy opcję Otwórz za pomocą, a następnie Firefox :

Otwieranie pliku swf przez Firefoxa
Zapewne jednak, że wcześniej nie otwierałeś w ten sposób plików flasha więc nie będziesz miał rozwijanego wspomnianego menu Otwórz za pomocą. Nie przejmuj się wtedy klikasz tę właśnie opcję i z okienka, które się pojawi wybierasz :

Z listy programów jaka się nam ukaże wybieramy program Firefox i otwieramy nasz plik. Jeśli okazałoby się, że w przeglądarce nie mamy odpowiedniego pluginu lub wersję nieaktualną to nie ma się czym martwić – pojawi się nam stosowny komunikat, który w łatwy sposób pozwoli na instalację aktualnej wersji.


Co prawda nie byłem na tym szkoleniu – nie zmieściłem się do samochodu ;p ale za to bylem na poprzednim. Które też mi się bardzo podobało. Prawdopodobnie będę również we wrocławiu
Tak wiec do zobaczenia jakby co !
Pozdrawiam
Marcin Godlewski
http://propartner.pl/
Szkolenie Ogromnie Wartościowe i warte polecenia…chociaż przyznam w pewnej kwestii byłem sporny;)
Dużo się jednak z niego nauczyłem, pomimo tego ,że pozycjonowaniem interesuje się ponad trzy lata.
Poza tym poznałem kilka ciekawych osób – co z reszto mnie skłoniło aby wybrać się na kolejne;)
Witaj Łukasz, piszesz ze sporo się dowiedziałeś mimo doświadczenia w pozycjonowaniu.W takim razie może byłeś na innym szkoleniu Krzywego – Tajemnice Pozycjonera ? Może chciałbyś zdać szerszą relacje?