Wrzesień 21 2009

Co z tą Triadą – część 2

Tagged Under : , ,

Jakiś czas temu opisywałem podejrzaną sytuację wynikającą z masy opinii w Internecie i nie tylko na temat biura podróży Triada. Zachęcam do przeczytania poprzedniego tekstu aczkolwiek bardzo streszczając wspomniany wpis chodziło o nagłą zmianę hotelu przez biuro podróży wobec wakacji moich rodziców i niezwykle negatywne pozycje na temat tego miejsca i ogólnie Triady w sieci (oraz opinie znajomych).

Jak się okazało nie taki diabeł straszny… – rodzice byli bardzo zadowoleni. Co prawda wspomniany ośrodek nie jest idealny – leży w miejscu gdzie dookoła (poza nim samym rzecz jasna) jest tzw. zadupie, a do najbliższego miasta czy miasteczka jest około 2.5 km drogi przez jakieś pola, chaszcze itd. Więc jest to miejsc bardzo odosobnione i gdybyśmy chcieli na miejscu coś kupić itp. to trzeba się liczyć z niezłymi cenami (wiem to dokładnie bo porównałem ceny jakie tam są z tymi jakie ja miałem będąc w Grecji w miejscowości Leptokaria – bardzo bardzo polecam). Chociaż pewnie są i tacy, którzy chcieliby spędzić urlop w takim miejscu „z dala od cywilizacji”. Kolejna nieciekawa rzecz to plaża – bardzo brudna i nie zadbana i do tego co jakiś czas nie działająca winda, którą ze skarpy/skały się na plażę dostaje. Jeśli chodzi o ofertę all inclusive to na jedzenie rodzice nie narzekali i ponoć było tego tyle, że można było tylko jeść i jeść i to całkiem dobrze. Chociaż darmowe piwo, wino i drinki (które były z jakiegoś wina, a nie z mocnego alkoholu) były najniższej jakości, ale czego się spodziewać po takiej ofercie. Jeśli ktoś oferuje nam coś do oporu bez ograniczeń to trudno oczekiwać żeby były to rzeczy z najwyższej półki. W hotelu był bardzo duży, fajny basen, estetyczne pokoje z telewizorem, lodówką, sporym tarasem. Obsługa również miła, pomocna, sympatyczna.

Nie mniej ogólnie patrząc na bardzo negatywne opinie z jakimi się spotkaliśmy wcześniej rodzice są zadowoleni i to się chwali. Wierzę więc, że Triada się poprawiła chociaż wszystko zależy od punktu widzenia turysty i jego wymagań. Być może dla kogoś ten pobyt okazał lub okazałby się bardzo niesatysfakcjonujący.

Dodaj Komentarz