Jako, że korzystam z usług operatora komórkowego Era mam możliwość (ale mają ją również abonenci innych sieci) wysyłania 5 darmowych wiadomości SMS oraz 7 MMS dziennie za pośrednictwem Internetu (niestety wewnątrz PTC). Taka darmowa bramka do wysyłania wiadomości zawsze się przydaje chociażby kiedy nie ma pod ręką telefonu, zabrakło pieniążków na koncie w przypadku telefonu „na kartę” lub też przekroczyliśmy abonament i nie chcemy więcej sobie nabić. Rzeczą oczywistą jest jednak, że każde narzędzie z jakiego przychodzi korzystać użytkownikowi powinno odznaczać się pewną prostotą, wygodą i komfortem w swojej eksploatacji. I tak właściwie było z wspomnianą bramką jednak do czasu…
Pewnego niekoniecznie pięknego dnia bramka sponsorowana po prostu przestała działać… a właściwie przestała działać w Firefoxie. Początkowo myślałem, że ogólnie coś jest z nią nie tak więc odpaliłem Internet Explorer (co zdarza się mi niezwykle rzadko z wiadomych powodów…) i ze zdziwieniem stwierdziłem, że bramka działa. Takie sytuacje nie są codziennością – zazwyczaj wszystko pięknie działało przykładowo w Firefoxie, Operze, Chrome, a oczywiście w IE jak zawsze problemy. Zresztą każdy webmaster doskonale wie o czym mówię
A tu proszę sytuacja odwrotna.
Po chwili zauważyłem napis, którego treść była mniej więcej taka Bramka sponsorowana obecnie działa poprawnie tylko w przeglądarce Internet Explorer. Przepraszamy za utrudnienia, trwają prace techniczne. Przyznam, że byłem w szoku i zastanawiałem się jak to jest możliwe ?? Rozumiem, że gdyby był to stary skrypt/system, który powstał za czasów wielkiej świetności IE, przed wkroczeniem na rynek FF itp. Ale w dobie co raz większej popularności przeglądarek innych niż te od Microsoftu żeby „coś” nagle przestawało działać właśnie w tych przeglądarkach i działało jedynie w IE…. szok. Chociaż zapewne do tego fakty przyczyniło się powstawanie nowych wersji nowoczesnych przeglądarek.
I w ten oto sposób w przypadku korzystania z bramki musiałem odpalać Internet Explorer. Właściwie poza testowaniem tworzonych przeze mnie stron w tej przeglądarce była to jedyna sytuacja, w której musiałem się takiego czynu dopuścić
Żeby jednak nie najeżdżać aż tak na IE przyznam, że wersja oznaczona numerem 8 jest naprawdę niezła i zdecydowanie szybciej uruchamia się od np. FF. Najgorsze jednak w tej całej opisanej sprawie było to, że mijały tygodnie, miesiące i nadal prace techniczne trwały – zacząłem się więc zastanawiać czy ktokolwiek z działu IT w Erze cokolwiek ma zamiar z tym fantem zrobić. Cała sytuacja zaczęła mnie co raz bardziej irytować więc postanowiłem skrobnąć o tym na blogu, ale przed tym dla pewności wszedłem na bramkę. I tutaj… miłe zaskoczenie – wreszcie ktoś się tym zajął, bramka działa bez zarzutu w Firefoksie. Szkoda, że trwało to tak długo (kilka ładnych miesięcy), ale mimo wszystko brawo dla Ery.